sobota, 24 listopada 2012

Relaks w galerii

BLACK FRIDAY. Świetna sprawa - szkoda, że tak późno pojechałam do galerii, bo do zamknięcia zdążyłam tylko pochodzić po działach dziecięcych, ale i tak jestem zadowolona. Uwielbiam oglądać i kupować ubranka dla synka, chyba nawet bardziej, niż dla siebie. Tyle pięknych rzeczy jest dla takich maluszków, a ja nie wiem, które wybrać. Nawet ubiór dzieci wzbudza w ludziach kontrowersje, szczególnie u tych starszych (wiek: 60+). Mówi się, że nie powinno się ubierać dzieci na wzór dorosłych, bo są dziećmi i powinny tak wyglądać... Ja osobiście ubieram synka różnorodnie i nikt mi tu nie może dyrygować. Czyż maluszek nie wygląda słodko w koszuli, sweterku,jeansach i butkach?
Wróćmy jednak do mnie ... 
Mama też może wyglądać pięknie! Śmieszą mnie ludzie, którzy patrzą na mnie wielkimi oczami, kiedy idziemy we trójkę i ja mam buty na obcasach ( a w mojej kolekcji butów jest to większość). Skoro jest mi wygodnie, to czemu nie? Nie zagrażam przecież dziecku. Tatuś może go ponosić na rękach, a ja mogę prowadzić wózek dla bezpieczeństwa, chociaż potknąć można się nawet w butach na płaskiej podeszwie. Ludzie i ludziska, stereotypy, stereotypami poganiają. Świata nie zmienimy...
































6 komentarzy:

  1. ale przepieknie :) ta bluza!!! cudenko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham bordowy kolor,bluza super :)pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna stylizacja:) ciekawa bluzka! pozdrawiam ciepło,.

    OdpowiedzUsuń