niedziela, 6 stycznia 2013

Casino for family in Aberdeen

To chyba już ostatni post ze Szkocji, niestety nie udało mi się zbytnio porobić zdjęć okolicy, bo przypominało mi się o nich wieczorem, kiedy już było ciemno, a nasz aparat sobie z takimi zdjęciami w ogóle nie radził. Na szczęście kolejny pobyt tam będzie latem i tym razem zabierzemy ze sobą lustrzankę, którą kupiliśmy cztery dni temu :D Następny post powinien być już ze zdjęciami lepszej jakości dzięki niej. 


























Odrobina deszczu ze Szkocji...


11 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się koszula :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz świetną koszule ! poluje dokladnie na taka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na taką polowałam i żałowałam, że jej latem nie kupiłam, jak byłam w Szkocji... Szczęście się do mnie uśmiechnęło podczas tego pobytu, bo udało mi się ją zdobyć - w sklepie została ta jedna jedyna i czekała na mnie, więc musiałam ją mieć! :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Jest to aktualnie moja ulubiona torebka i często pojawia się na blogu

      Usuń
  4. Koszula jest bardzo fajna :) ostatnio coś mnie ciągnie w stronę panterki ale nie do końca mogę się przekonać czy aby dobrze wyglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ćwieki w połączeniu z panterką super!

    OdpowiedzUsuń